W 1971 roku właściciel firmy Buick - koncern General Motors - zaprezentował jeden z najbardziej kontrowersyjnych samochodów w historii motoryzacji powojennej: najnowszy model kultowego Buicka Riviery, w którym linia dachu, bagażnika wraz z tylnym zderzakiem, spotykały się w jednym punkcie. Ani jeden z producentów samochodów na świecie, od lat trzydziestych ubiegłego wieku, nie zaprezentował auta o takim nadwoziu, które mogłoby zasłużyć na nazwę Boattail (tł. kadłub łodzi, łódź) - a ten właśnie model mógł ...

 


Umieszczenie takiego nietypowego nadwozia w 122 calach (2,1 m) rozstawu osi, 218 calach (5,53 m) całkowitej długości i przy masie 4428 lb (2009 kg) spowodowało, że ludzie albo ten samochód wielbili, albo go nienawidzili nie mogąc na niego patrzeć.

 


Prezentowany Wam Buick Riviera z roku 1972 to model GS, czyli krótka i kultowa seria Gran Sport, o wzmocnionym silniku o 10KM (do 260KM) i zmienionym sterowaniu skrzynią biegów, oczywiście w wersji automatycznej z biegami przy kierownicy.


Obecnie fura ma 37000 mil przelotu od nowości, więc jest ledwo ledwo dotarta. Nasza Riva posiada 18 calowe amerykańskie felgi chromowane, nadające jej jeszcze agresywniejszy wygląd, a niemal całkowicie puste wydechy dodatkowo potęgują wrażenia dźwiękowe.

Powyższy samochód do ślubu spotkacie pomykający często na terenie Warszawy i okolic, a jego więcej fot możecie znaleźć na stronie www.auta-slubne.waw.pl.