

Chevrolet BelAir został wyprodukowany w 1973 roku i w tym samym roku statkiem został przewieziony do Polski, gdzie służył jako limuzyna amerykańskiego konsulatu. Kiedy odpracował reprezentacyjną służbę, jego emerytura nie przebiegała już tak pięknie. Po kilku latach i kilku zmianach właścicieli trafił w końcu do stodoły, gdzie zapomniano o nim przez 18 lat. Ze stodoły wyjechał dopiero w 2003 roku. Przeszedł gruntowny remont mechaniki, otrzymał nowy perłowy lakier, skórzane wnętrze, chromowane felgi, oraz niespotykane w naszym kraju zawieszenie hydrauliczne. Dzięki niemu Beliniusz - bo tak pieszczotliwie nazywa go właściciel - potrafi bujać się na boki, podskakiwać, podnosić i opuszczać. Ten wyjątkowy samochód do ślubu jest jedynym egzemplarzem tego typu auta w Polsce.


Auto możecie spotkać najczęściej na drogach Warszawy, a jego stroną macierzystą jest www.zabytkowedoslubu.pl, tam zajdziecie więcej zdjęć i warunki wynajmu tego wyjątkowego auta.