Cadillac - jako jedna z fabryk koncernu General Motors - produkująca jedne z najbardziej luksusowych samochodów wszechczasów, na początku lat 60-tych była na szczytach popularności. Rok w rok wypuszczała kolejne generacje swoich pojazdów, które nie były zwykłymi faceliftingami, które możemy obecnie obserwować w motoryzacji. W tamtych latach rok w rok produkowano zupełnie inne auta, różniące się niemal wszystkim, poczynając od całkowicie zmienianych nadzwozi, na wyposażeniu i zespole napędowym kończąc.
Rok 1963, w którym powstał opisywany tu samochód do ślubu był kolejnym z lat świetności aut, popularnie zwanych skrzydlakami. Skrzydła już nie są tak monstrualnie wysokie jak w modelu z roku 1959, niemniej jednak ich wysokość i wyjątkowy kształt nadwozia robi wrażenie do dnia dzisiejszego. Monstrualnych rozmiarów nadwozie mierzące prawie 6 metrów długości, przestronne wnętrze mieszczące bez problemu 6 pasażerów, pełne wyposażenie obejmujące elektryczne szyby, kanapy czy antenę radiową, wspomaganie, klimatyzację, tempomat, czy nawet rzecz spotykaną tylko w nowoczesnych pojazdach, czyli doświetlanie zakrętów.
Takich luksusów nie znajdziecie nawet dzisiaj w każdym współcześnie produkowanym pojeździe.
Ten konkretny egzemplarz został pieczołowicie odrestaurowany w roku 2009. Srebrno-stalowy lakier wzbogacony brokatem holograficznym pokazującym swoje piękno tylko w słońcu, nowa dwukolorowa tapicerka z włoskiej skóry, kompleksowy przegląd i remont podzespołów mechanicznych. To wszystko po to, żeby nasze auto do ślubu zrobiło ogromne wrażenie na Was i Waszych gościach weselnych oraz bezproblemowo obsłużyło całą uroczystość.
Więcej zdjęć tej wyjątkowej limuzyny na wesele znajdziecie na stronie www.auta-slubne.waw.pl. Auto można oglądać w Warszawie, natomiast wynająć go możecie na terenie całego kraju.